Po kilku tygodniach używania wtyczki Pretty Link nie wyobrażam już sobie prowadzenia bloga bez niej. Po pierwsze przestałem w zasadzie używać serwisów skracających adresy url, takich jak TinyUrl czy Bit.Ly. i mogę mieć to samo wbudowane w swojego wordpressa. Po drugie, skracane czy maskowane w ten sposób linki są w mojej domenie, co ma duże znaczenie dla budowania swojej marki, a także ułatwia moim czytelnikom ewentualne zapamiętanie tego linku. Po trzecie, mogę korzystać z funkcji Pretty Bar, która jest niezłym sposobem promowania swojego bloga. Tworzone linki mogą być przecież publikowane poza blogiem, tweetowane, blipowane etc. Każdorazowe kliknięcie na nie spowoduje wyświetlenie paska reklamującego mój blog.

Oto filmik instruktażowy, prezentujący zalety i sposób wykorzystania Pretty Link:
Warto wspomnieć, że Pretty Link to nie jedyna wtyczka, która skraca adresy url. Osobiście korzystałem jeszcze z Simple 301 Redirects oraz Short URL Plugin, ale obydwie mają bardzo skromne funkcje i praktycznie zerową możliwość konfiguracji.
Więcej informacji o płatnej wersji Pretty Link na tej stronie.




musze to sprawdzic u siebie , Pozdrawiam
Super sprawa. U mnie działa.
Polecam i pozdrawiam
U mnie także działa. Polecam każdemu.
Pozdrawiam serdecznie