Michael Jackson odchodzi nie tylko w blasku fleszów. Wielkie pożegnalne nabożeństwo żałobne będzie obserwować na żywo ok. 20 tysięcy osób (w tym 17,5 tysiąca fanów posiadających wylosowane w specjalnej loterii wejściówki), a także miliony widzów przed ekranami komputerów. Eksperci uważają, że wtorek może być największym wydarzeniem w świecie mediów społecznościowych od czasu ich gwałtownej popularyzacji w ostatnich latach. Spodziewana jest nawałnica postów na Twitterze i Facebooku, więc dostęp do tych serwisów będzie utrudniony, zwłaszcza w Polsce.
Nabożeństwo żałobne odbędzie się w hali sportowej Staples Center (grają tam m.in. Los Angeles Lakers) w centrum Los Angeles we wtorek 7 lipca o godzinie 19:00 czasu polskiego i będzie nadawane na żywo przez szereg serwisów, których nazw jeszcze nie ujawniono. Przypuszcza się, że będą to Ustream, Justin.tv, a także CNN (być może we współpracy z Facebookiem).

W ciągu pierwszych 72 godzin po śmierci Jacksona sprzedano na świecie ponad 2 miliony jego płyt. Największy sklep internetowy Amazon.com podaje obecnie kilkutygodniowe terminy realizacji zamówień na większość albumów z dyskografii artysty. Zainteresowanie legendą muzki Pop jest tak ogromne, że nie ma wątpliwości iż już we wtorek pobity zostanie rekord, jaki ustanowiono przy okazji inauguracji prezydentury Baraka Obamy, a więc 13,9 miliona internetowych przekazów wideo oraz 200 tysięcy komentarzy w serwisie Facebook.
Źródła: StaplesCenter.com, Mashable






ehh ja akurat do siostry wyjeżdżam jutro a siostry nie ma internetu a tak chciałam oglądać pożegnanie;((((((
żaneta… zadzwon do siostry i przeloz spotkanie
Napewno zrozumieja :>